(#3) Strategia NIEjedzenia – kwestia śniadań oraz praktyczne wskazówki


Śniadanie – najważniejszy posiłek dnia?

Mama zawsze powtarzała, żeby nie wychodzić bez śniadania z domu, wszyscy dookoła trąbią, że pożywne śniadanie jest niezbędne kiedy chcemy tłuszcz, bo ma olbrzymi wpływ na przemianę materii. Jaka jest prawda? Czy rzeczywiście śniadanie to najważniejszy posiłek dnia?

Czy można nie jeść śniadania? Otóż problem polega na tym, że nie da się nie jeść śniadania. Śniadanie jemy zawsze, bo jest to po prostu pierwszy posiłek naszego dnia i nie ma znaczenia, o której godzinie jest spożywany. Patrząc na angielskie słowo, śniadanie to „breakfast”, które po rozbiciu na dwa słowa „break” i „fast” oznacza „przerwać post”, a więc jest to posiłek, który przerywa post. Rzeczywiście badania pokazują, że osoby, które regularnie jedzą śniadania są zdrowsi i szczuplejsi w porównaniu do tych, którzy je pomijają, jednak ich stan wynika bardziej z szeroko pojętego stylu życia. Ci, którzy chcą poprawić stan swojego zdrowia oraz sylwetkę zaczynają od regularnych posiłków, wśród których śniadanie jest tym najważniejszym.

Dlaczego? Bo tak się wmawia.

W samym poście krotkookresowym nie chodzi o niejedzenie śniadań, tylko przesunięcie ich w czasie. Teraz niektórzy się odezwą, że jeśli nie zjedzą śniadania to później zjedzą więcej niż zwykle. Czy rzeczywiście?

Powiedzmy, że na śniadanie zjadamy 400 kcal a na kolejny posiłek również 400 kcal. Czy przesuwając śniadanie na porę drugiego posiłku będziemy w stanie zjeść 800kcal? No nie sądzę. Oczywiście mówimy tu o pełnowartościowym, zbilansowanym posiłku a nie o dwóch drożdżówkach. Oczywiście kolejne posiłki będą nieco większe, ale w sumie i tak zjemy mniej niż gdybyśmy zjedli tradycyjne śniadanie.

Kolejną zaletą przesuwania posiłku w czasie lub, jak kto woli, pomijania śniadania jest to, że nawet jeśli zdarzy się nam coś podjadać w ciągu dnia, skusić się na coś ekstra, to i tak wyjdziemy na tym lepiej, gdybyśmy zjedli to śniadanie. Ostatecznie wcale nie trzeba przesuwać w czasie śniadań podczas krotkookresowego postu. Wystarczy ustawić okno żywieniowe tak, żeby rozpoczynało się w porze naszego śniadania.


Praktyczne wskazówki wprowadzania postu okresowego, czyli jak zacząć

● jeśli uzyskujesz rezultaty z obecnie stosowanej diety i czujesz się dobrze, nic nie zmieniaj (nie ma potrzeby stosowania postu)
● jeśli spożywasz posiłki co kilka godzin, spróbuj wydłużyć odstęp pomiędzy nimi początkowo jedynie o 30 minut
● jeśli jesteś gotowa/y na kolejny krok, spróbuj rozważyć 12-16 godzinny post, ale pamiętaj, że post=0 kalorii, czyli nawet mleko w kawie przerywa post
● ustalając okno żywieniowe weź pod uwagę swój tryb życia, godziny pracy jak i preferencje co do pory jedzenia (jeśli rano możesz śniadanie zjeść później ale wieczorem ciężko Ci jest powstrzymać się od jedzenia, dostosuj swój post tak, jak ci wygodnie)
● trenując, ustaw okres postu tak, żeby po treningu zawsze był posiłek (i nie ma znaczenia który z kolei w twoim oknie żywieniowym
● ostatni posiłek przed rozpoczęciem postu nie powinien być później niż 2 godziny przed snem
● liczba posiłków w trakcie okna żywieniowego nie ma znaczenia

● jeśli chcesz spróbować 24-godzinnego postu, rozplanuj go w godzinach 14:00-14:00 lub 18:00-18:00 (w ten sposób żaden dzień nie pozostanie bez pożywienia i psychologicznie łatwiej będzie wytrzymać)


Praktyczne wskazówki na przetrwanie postu:

● pij naprawdę dużo wody – dobre nawodnienie pomoże wam wytrwać
● pość w czasie snu i nie chodź spać bardzo głodna/y
● myśl o poszczeniu, nie jako o głodzie, a jako “przerwie w jedzeniu”, miej na uwadze benefity z takiej przerwy – nie musisz cały czas myśleć o jedzeniu i co będziesz jadł/a na kolejny posiłek. Zadbaj o pozytywne nastawienie.
● zacznij w dniu, w którym jesteś zajęta/y, masz dużo pracy i obowiązków; nie w weekend kiedy masz dużo czasu, żeby myśleć o jedzeniu
● trenuj – połączenie dobrego planu dietetycznego i ćwiczeń fizycznych zawsze działa lepiej niż sama dieta, a w trakcie wysiłku większość osób nie odczuwa głodu

Oczywiście poszczenie, niezależnie od metody, nie jest dla każdego. Jeśli istnieją jakiekolwiek przeciwwskazania medyczne, specjalne zalecenia dietetyczne lub choroby przewlekłe, najlepiej skonsultować się z lekarzem zanim zdecydujemy się spróbować krotkookresowych głodówek.

Jeśli już zdecydujesz się na stosowanie postu, musisz być świadom/a tego, co się dzieje w twoim ciele i bacznie obserwować swoje reakcje. Jeśli nie uda się od razu wytrzymać tyle godzin bez jedzenia i trzeba będzie przerwać post wcześniej niż było w planach, nie ma problemu. Organizm potrzebuje okresu adaptacji, a w dodatku kobietom, ze względu na hormony, trudniej będzie się zaadaptować niż mężczyznom.

Na początku trzeba być ostrożnym, zacząć powoli (od krótszego postu). Jeśli nie czujesz się dobrze w czasie danego postu, spróbuj innej metody, albo po prostu zaakceptuj fakt, że głodówka nie jest dla ciebie. Jeśli będziesz próbował/a się zmuszać do danej metody, ta nie zadziała. I jeszcze jedno – wybierając metodę, wybierz tą, która uczyni twoje życie
łatwiejszym i wpisze się w twój tryb życia.

Podsumowując, wszyscy codziennie pościmy – wtedy kiedy śpimy, czyli przez około 8h. W krótkookresowym poście chodzi tylko o to, aby wydłużyć nieco ten okres i dodatkowo
racjonalnie odżywiać się w oknie żywieniowym.

Pamiętaj! Na świecie więcej ludzi umiera z przejedzenia, niż z głodu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s