Brzuch – tłuszcz visceralny

W jaki sposób wspomóc spalanie tkanki tłuszczowej z brzucha? Jak wycelować właśnie w to miejsce? Nie chcę Was jednak oszukiwać i obiecywać gruszki na wierzbie – nie spodziewajcie się cudów, bo gdyby istniały, to byśmy tego tematu nie poruszali 🙂

Dlaczego ludzie tyją? Dlaczego tłuszcz kumuluje sie na brzuchu? Najprostsza odpowiedź, która się nasuwa: bo za duzo jedzą. To wmawia sie nam od dekad. W sumie dość oczywiste i prawdziwe, ale do pewnego stopnia. To nie jedyny problem. Okazuje się bowiem, że tyjemy od … hormonów.

Hormony i to co jemy jest o wiele ważniejsze niż to, ile jemy. Same z resztą macie okazję się przekonać, że wcale nie trzeba głodować żeby chudnąć. Diety nie działają. Statystyki mówią, że tylko 5% osób, które zastosowały jakąś dietę, zachowuje długoterminowe efekty. 66% odzyskuje wagę z nadwyżką. Brzmi znajomo?
Dlaczego tak sie dzieje? Bo większość diet wcale nie jest nastawiona na równowagę hormonalną.

Dobry plan żywieniowy opiera się właśnie na regulowaniu pracy hormonów (insuliny, glukagonu, kortyzolu) w taki sposób, a by działały na naszą korzyść. Kalorie nie mają znaczenia. W każdym planie powinny być skrupulatnie zbilansowane makroskładniki (białka, tłuszcze i węglowodany) tak, aby organizm chodził jak najlepiej naoliwiona maszyna i w dodatku pozbywał się nadwyżek wagowych.
Bilans kaloryczny powinien być lekko ujemny, bo większy tak naprawdę zachęca nasz brzuch do kumulowania, czy też po prostu nie pozbywania się komórek tłuszczowych.

No ale do rzeczy. Dziś chciałabym abyśmy „weszły” pod skórę i sprawdziły jak to tak naprawdę jest z tą naszą tkanką tłuszczową w brzuchu.

Tłuszcz w naszym tułowiu dzielimy na:
1) podskórny
2) visceralny (brzuszny)

Tłuszcz podskórny to dokładnie to co możemy sobie uszczypnąć. To on radośnie podskakuje przy energicznych ruchach i to jego chcemy się najczęściej pozbyć. Ten typ tłuszczu występuje wszędzie, na całym ciele.

Tłuszcz visceralny znajduje sie głębiej, pod mięśniami, między organami i jest o wiele bardziej niebezpieczny niż ten podskórny. To ten tłuszczyk jest mierzony podczas komputerowej analizy składu ciała. Otaczając nasze organy – jelita, żołądek, wątrobę, serce…- wydziela szkodliwe dla tych organów hormony, powodując, iż nie działają tak jak powinny.
Tłuszcz ten jest twardy. Żeby sobie lepiej to zwizualizować, wyobraźcie sobie panów z typowym brzuszkiem piwnym. Wygląda jak ciąża, jest twardy – to właśnie brzuch wypełniony tłuszczem visceralnym. Kobiety mają większe tendencje do odkładania tłuszczu pod skórą.

Dobra wiadomość to taka, że tłuszcz visceralny nie odkłada się łatwo i szybko się spala, a więc nie powinno być problemu z jego spaleniem. Ma zapewniony lepszy dopływ krwi, lepiej reaguje na kortyzol, jest mniej wrażliwy na insulinę. To ten tłuszcz będzie się spalał w pierwszej kolejności (przed tłuszczem podskórnym). Ma to sens – obserwuję, że przy obniżaniu wagi ciała brzuszki najpierw maleją na obwodzie, a dopiero potem następuje spalanie podskórnej tkanki tłuszczowej.

Na dzisiaj tyle, ale z brzuchem nie kończymy! Przed nami jeszcze trochę teorii a potem już sama praktyka!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s